Zdrowe ciało

Lubię jesień ( kruchy placek ze śliwkami)

Lubię jesień. Lubię zaglądać ludziom do okien. Lubię gdy w ich mieszkaniach świecą światła, a oni przemykają pomiędzy pomieszczeniami. Wtedy mogę zobaczyć. Zobaczyć jak ktoś inny żyje. Gdzie postawił regał na książki, czy ma kwiaty w oknie albo na której ścianie tykający zegar odlicza mu minuty. Nie wiem jakie czyta gazety i czy dopił ciepłą herbatę. Tego nie widzę, nie wiem. Tak pory roku porządkują nam życie. Wiosna to spacery i park. Latem słońce i wakacje. Jesienią koce, świece i ciepłe napoje. Zimą śnieg za oknem i szalik na szyi.

Z każdym rokiem ten czas przeżywa się inaczej. Ktoś się rodzi, ktoś umiera, a człowiek nabiera doświadczenia. Wie kiedy się uśmiechać, kiedy trzymać język za zębami, a kiedy walczyć o drugiego, by nie upadał na duchu. Ta wiedza jest ważna. Nawet najważniejsza. Pozwala coraz lepiej żyć i czuć się dobrze. Dobrze ze sobą i między ludźmi. Nie żyjemy przecież dla siebie. Nie rodzimy dla przyjemności. Każdy jest stworzony do życia z innymi. Dla innych.

I tak patrzę ludziom w okna i się zastanawiam, czy czegoś im brak, a może mają tak dużo, a wciąż czują że mało. Mało rzeczy, mało pieniędzy, a tak naprawdę to raczej brak uczuć. Przecież szczęście jest w głowie. To od Ciebie zależy czy będzie Ci dobrze ze sobą i z ludźmi. Tu i teraz.

Lubię jesień ( kruchy placek ze śliwkami) Lubię jesień ( kruchy placek ze śliwkami) Lubię jesień ( kruchy placek ze śliwkami)

Na pogodę w tym tygodniu narzekać nie mogliśmy – cały tydzień słońca. Tylko moje małe chłopaki na zdrowiu podupadły i z katarem męczymy się jeszcze dziś. Puzzle, układanki, samochodziki, gilgotki – innymi słowy domowe przedszkole. Trochę muzyki, czytanie książek, leżenie pod kocykiem i ciepłe herbaty. A do herbaty? „Mamo zrób ciachooo”. Zrobiliśmy dziś razem – pyszna tarta ze śliwkami wylepiona małymi rączkami zdolnego pomocnika.

Kruchy placek ze śliwkami z przepisu Liski z White Plate (z książki „White Plate słodkie”)

ciasto: 125 g mąki, 125 g schłodzonego, pokrojonego w kostkę, 75 g cukru, 1 żółtko

na wierzch: 500 g śliwek wypestkowanych

To są proporcje oryginalne na prostokątną formę 22 cm – ja podwoiłam składniki i wylepiłam ceramiczną formę 26,5 cm

Składniki na ciasto wymieszać w misce i szybko wyrobić. Należy to zrobić jak najszybciej. Formę do tarty wylepić ciastem, na wierzch ułożyć owoce nacięciami u góry. Piec w nagrzanym piekarniku 45 minut. Gdy ciasto się zarumieni przykryć folią aluminiową. Nadmiar wody z owoców odlewałam w czasie pieczenia. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i ostudzić.

  • Marta

    <3

  • Mmmmm, pyszności! 🙂

  • Wygląda obłędnie <3 Chyba żadne inne ciasto nie kojarzy mi się z jesienią jak właśnie placek ze śliwkami 🙂